Mozaika, już w czasach starożytnych, była znanym i cenionym sposobem dekorowania ważnych miejsc w przestrzeni publicznej. Ta wyjątkowo pracochłonna ale i niezwykle dekoracyjna metoda ozdabiania wnętrz powraca dziś w swej nowej, luksusowej odsłonie, zachwycając, na równi ze swoimi starożytnymi przodkami, fantazyjnymi wzorami i bogatą kolorystyką.
Współczesne mozaiki przestają się już kojarzyć ze szklanymi świecidełkami, którymi zdobiliśmy łazienki 30 lat temu. Dziś mozaiki produkowane z naturalnych, wysokiej jakości materiałów, dodają wnętrzom luksusowego blasku, trafiają nawet w najbardziej wymagające gusta a korzeniami powracają dzięki temu do swych klasycznych przodków.
Sztuka układania mozaiki jest jednym z wielu artystycznych działań człowieka, praktykowanym od wieków. Jej początki szacuje się na 3000 lat przed naszą erą, za źródło jej narodzin uznaje się natomiast Mezopotamię, a konkretniej miasto Ur, gdzie odkryto pozostałości mozaik z marmuru, lapis lazuli, macicy perłowej, złota i alabastru. Przez tysiąclecia kolejne pokolenia z różnych kręgów kulturowych i cywilizacyjnych doskonaliły, zmieniały technikę i sięgały po nowe materiały do tworzenia coraz to bardziej dokładnych i bogatych w detale wzorów.
Piękno antyczne – mozaiki kamienne
I tak – Grecy a po nich Rzymianie lubowali się w mozaikach kamiennych, o kostkach ściśle do siebie dopasowanych, które nie przekraczały 1,5 cm szerokości, Bizantyjczycy kontynuując tradycję rzymskiego imperium, zasłynęli zdobieniem mozaikami imponujących sklepień, ale jako materiał wiodący wybrali szkło, które dodatkowymi refleksami świetlnymi opromieniało chwałę ich świątyń. W wieku XIX i XX mozaika weszła w nowy wymiar sztuki dzięki takim artystom jak Antonio Gaudi, Lucio Fontana, Gustav Klimt, Marc Chagall, George Braque.
Klasyczne piękno zaklęte w mozaikowych wzorach przeżywa dziś swój renesans, a ogromna gama używanych materiałów i technik dowodzi, że jest ona bardziej żywa teraz, aniżeli w czasach swoich narodzin. Włoska firma SICIC hołduje klasycznym kanonom tworzenia mozaik, a ich przepiękne rzemiosło artystyczne wzbudza szczery zachwyt swą pracochłonnością, misternością wykonania i nieprzemijalnością. Dzięki ręcznemu wykonaniu każdego wzoru mozaika niesie ze sobą niepowtarzalność estetyczną i w pełni zaspokaja chęć posiadania czegoś wyjątkowego i unikalnego.
Czysta przyjemność
Mozaiki okazały się nie tylko estetycznym, ale i wyjątkowo funkcjonalnym wynalazkiem. Zgodnie z długowieczną tradycją, tak jak w starożytnych łaźniach i uzdrowiskowych basenach, królują dziś w naszych łazienkach, gdzie dają nam nietypowe możliwości aranżacyjne.
Dzięki ułatwieniom technicznym, jakie gwarantują nam współcześni producenci mozaik, nie musimy już poświęcać całych miesięcy na żmudne układanie wzorów kamyczek po kamyczku – dziś mozaiki dostępne są w „plastrach”, na których większa liczba drobnych elementów mozaiki połączona jest siatką. Siatkę tę można łatwo ułożyć według wytyczonego kształtu podłoża, bez problemu można ją też docinać na wymiar.
Istnieje teoria, że mozaika najlepiej sprawdza się w małych łazienkach. Nie jest to do końca prawdą, bowiem mozaika jako baza wystroju łazienki zawsze się sprawdza, czy to w małej łazience czy w pokoju kąpielowym – zdradza Karolina Król, manager produktu Galerii Wnetrz Doskonałych Max-Fliz.
Tak naprawdę im większa powierzchnia, na której jest zaprezentowana mozaika, tym lepszy jest efekt. Zwłaszcza, że SICIS słynie z mozaik o niezwykle malarskim charakterze.
Drobne mozaiki sprawdzają się szczególnie dobrze w przypadku elementów wymagających i nietypowych, profilowanych, łuków i krzywizn, jak np. wklęsłe wnętrze prysznica, obudowa wanny narożnej lub owalnej czy blat umywalkowy o niecodziennym kształcie.
Jednak, wbrew powszechnemu przekonaniu, mozaika nie pozostaje rozwiązaniem zarezerwowanym wyłącznie dla strefy higieny. Już w starożytności sięgano po nie przede wszystkim w strefach relaksu i ukojenia. Dziś, zgodnie z tradycją, mozaiki także świetnie sprawdzają się w salonach odnowy biologicznej, saunach czy gabinetach SPA. Kąpiel w basenie, którego dno zdobią wielobarwne kwiaty lub orientalne wzory subtelnie migocące złotymi refleksami, jest źródłem doznań zarówno estetycznych jak i tych regenerujących ciało i umysł.
W przypadku miejsc masowej użyteczności takich jak baseny, SPA, sauny, koniecznie należy zadbać o najwyższą jakość materiałów, z jakich wykonana jest mozaika. Dobrze też zapytać o profesjonalną poradę sprzedawcę: należy bowiem dostosować rodzaj wybranej mozaiki do warunków, jakie panują w miejscu, gdzie chcemy ją położyć – zaznacza Karolina Król z krakowskiego salonu Max-Fliz.
Mozaika nie jedno ma imię
Szklane mozaiki powstają przez wycinanie z tafli szkła małych elementów, następnie poddawane są one obróbce termicznej lub szlifowaniu. Innym sposobem wytwarzania mozaiki jest stapianie ze sobą warstw z barwionego szkła. Takie szklane mozaiki są o dziwo wytrzymałe, odporne na działanie substancji chemicznych, nie nasiąkają wodą i występują w różnych kolorach, kształtach i fakturach, dlatego z upodobaniem stosuje się je do zdobienia pryszniców, saun, niecek basenów.
Mozaiki ceramiczne to najczęściej występująca w łazienkach odmiana mozaik. Powstające z gliny i szkliwione elementy są ciekawym rozwiązaniem, ale odradzanym jeśli chodzi o układanie ich w miejscu stałego kontaktu z wodą – np. pod prysznicem.
Mozaiki gresowe są wyjątkowo odporne na uszkodzenia mechaniczne i ścieranie, dodatkowo nadają się do układania na zewnątrz. Bardzo dużą odpornością charakteryzują się również mozaiki kamienne, tworzone z marmuru, trawertynu, otoczaków i kwarcu.
Drewniana mozaika powstaje zazwyczaj z litego drewna o egzotycznym pochodzeniu, choć wykorzystywae do tego celu bywają także bardziej rodzime gatunki, jak dąb czy jesion. Są twarde i odporne na ścieranie, ale mogą również nasiąkać wodą, więc nie powinno się nimi wykładać kabiny prysznicowej lub sauny.
Zdarzają się ponadto mozaiki nietypowe, np. z żywic akrylowych, w których zatapia się muszle, lub mozaiki dekorowane cennymi kruszcami – np. 24-karatowym złotem.
Piękno antyczne – fantazyjne wzory
O wyglądzie i charakterze mozaiki decyduje sposób jej ułożenia oraz rozmiar tessery, czyli kostki służącej do jej skomponowania. Co ciekawe, współczesne tessery mogą przybierać formę nie tylko prostokątów czy kwadratów, ale również trójkątów, kół a nawet pierścieni. Szczególnie wiele kształtów dostępnych jest dla mozaik szklanych. Ale ogromna różnorodność form i szeroka gama kolorystyczna to nie wszystko czego można oczekiwać. Do dyspozycji Klientów salonów Max-Fliz są także panele z gotowymi, fantazyjnymi obrazami i ornamentami, wśród których dominują kompozycje kwiatowe i orientalne malowidła. To dzięki nim wnętrza nabiorą wyjątkowego, luksusowego charakteru, szczególnie, jeśli wybór padnie na jeden z wzorów, nawiązujących do mistycznego świata kultur wschodnich.
W naszych salonach dużą popularnością cieszą się mozaiki SICIS, pochodzące z tradycyjnej włoskiej manufaktury. Produkowane ręcznie z najwyższej jakości surowców: szkła barwionego w masie łączonego z np. białym lub żółtym złotem czy platyną, składają się na kolekcje mozaik z zachwycającymi, malarskimi motywami – objaśnia Karolina Król.
Ale decydując się na mozaiki tej marki możemy spełnić daleko śmielsze marzenia i wcielić w życie najbardziej oryginalne projekty. SICIS umożliwia bowiem zamówienia mozaiki na podstawie przesłanego przez Klienta wzoru lub zdjęcia. Unikatowe wnętrza są dosłownie w zasięgu naszej ręki – dodaje.

Trudno się oprzeć wrażeniu, że firma SICIS z wyjątkowym szacunkiem podchodzi do antycznych korzeni mozaiki i z iście wyszukaną fantazją, godną swoich starożytnych przodków, łączy najwyższej jakości surowce i materiały szlachetne, by stworzyć niepowtarzalne, wielobarwne obrazy, zdobiące hotele i rezydencje na całym świecie.
Bez względu na to, czy zdecydujemy się na jeden z gotowych wzorów czy na indywidualną dekorację, a także czy chcemy ozdobić wnętrze swojego domu, czy basen SPA, możemy spodziewać się niezwykłych efektów wizualnych. Co najważniejsze – uwzględniając szeroki wachlarz kolorystyczny i bogactwo dostępnych wzorów – ogranicza nas tylko własna wyobraźnia…
