Litery bądź napisy stają się coraz bardziej popularnym elementem dekoracji wnętrz. Do niedawna dominowały głównie przestrzeń publiczną, teraz żwawym krokiem wkraczają do wnętrz.

Wiszące tabliczki, naklejki na ściany i szablony do malowania, obrazy lub grafiki, pościel, dywany i inne elementy wyposażenia – to wszystko można już kupić w sklepach, jednak dla mnie warte uwagi są trójwymiarowe litery – mówi Iza Jurasik – Kamińska, ekspert urządzania wnętrz, prowadząca blog pozachodzie.pl.
Mogą być wykonane z drewna lub tworzywa sztucznego, tkaniny a nawet metalu. Ich wyjątkowość polega na tym, że można je dowolnie komponować. Możemy np. stworzyć wyraz (imiona, słowa do motywowania, hasła nam bliskie), cały cytat albo wpasować w przestrzeń pojedyncze literki.
Co zrobić z taką literką? Najprostsza rzecz to postawić ją na regale, kominku lub oprzeć o ścianę. Luźno stojąca na podłodze wielka figura może wyglądać intrygująco. Bardzo ciekawym rozwiązaniem są te klejone do ściany lub zawieszane. I to nie tylko w pokoju dziecięcym – ale w jadali, salonie a nawet w łazience.
Jako wielka fanka rękodzieła, nie byłabym sobą, gdybym nie zaznaczyła, że część literowych dekoracji możemy wykonać samodzielnie, np. uszyć poduszki, zrobić wyklejankę czy obraz –dodaje Jurasik – Kamińska.
Pamiętajmy jednak o umiarze. Ważne aby ozdoba nie stała się banalna albo nasz dom nie został abecadłem. Proponuję też aby angielskie słowa zastępować polskimi odpowiednikami.



