Lustro w salonie to ciekawy sposób dekoracji tego pomieszczenia. Jednak nie zawsze jest to lustro wiszące, bowiem stojące lustro w salonie pojawia się coraz częściej.
Duże lustra we wnętrzach niewątpliwie spopularyzował Ludwik XIV, kiedy to na jego życzenie jedna z wresalskich sal zamieniła się w galerię ponad 357 luster, w których odbijały się posągi, kryształy i freski. Jest to sala doskonale doświetlona, do czego wykorzystano 17 wielkich okien sięgających aż do podłogi. Nie bez przyczyny „Galeria Zwierciadlana” zachwyca także dzisiaj.
Stojące lustro w salonie – dlaczego warto je stosować?
Stojące lustro ustawione w pokoju dziennym za kanapą, nad kominkiem, czy pod ścianą to ciekawa alternatywa dla luster tradycyjnie wieszanych na ścianie. Niewątpliwie zdobią wnętrze, ale przede wszystkim powiększają optycznie przestrzeń i ją rozjaśniają – szczególnie wtedy, kiedy ustawione są naprzeciwko okna.
Lustra odnajdują się doskonale we wnętrzach urządzonych, np. w stylu nowoczesnym, skandynawskim jak retro bądź glamour. Wystarczy tylko odpowiednio dobrać kształt i kolor ramy, aby wpasować się w charakter pomieszczenia.
Ważną zaletą stojących luster jest również to, że można je dowolnie przenosić w różne miejsca pomieszczenia, a także do innego pomieszczenia.
Czytaj więcej na: http://www.homesquare.pl/lustro-w-salonie-dekoracja-zawsze-na-czasie/
Lustro w salonie to bardzo mile widziana dekoracja. Anglicy zwykli mawiać, że: „Jedno lustro jest lepsze niż cała galeria portretów przodków”. Populacja twardo stąpających po ziemi racjonalistów na szczęście już dawno wyrosła z zabobonów, które okryły lustra złą sławą. Archaiczne gusła „weszły między bajki”, ale czas nie starł okruchów magii z tafli zwierciadeł. Lustra mają wielką moc- dla naszych wnętrz są niezwykle życzliwe, dla nas samych niestety nie zawsze. Ale przecież: „Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.”
Czytaj więcej na: http://www.homesquare.pl/lustro-w-salonie-dekoracja-zawsze-na-czasie/






