Krzesło chociaż na co dzień wsunięte pod stół, ma swoje wymiary, które trzeba zweryfikować w sklepie, siadając na nim, ale też w domu, mierząc stół i wolną przestrzeń wokół. Krzesła mają swoją wysokość, którą zazwyczaj wytycza oparcie.
Poza wysokością, ważny jest również jego kąt nachylenia, co pozwala dopasować krzesło do wzrostu i wymagań komfortu siedzenia domowników. Podobnie jak głębokość i szerokość siedziska, która często jest zoptymalizowana przez podłokietniki. Nie zapominajmy, że krzesła nie stoją zsunięte do siebie co do milimetra. Osobom siedzącym na nich należy się „przestrzeń operacyjna”, dzięki czemu będą mogli czuć się swobodnie przy stole.
Zgodnie z ergonomią przyjmuje się 60 cm o ile samo krzesło nie jest szersze. Krzesła wysunięte, na których ktoś siedzi, zajmują średnio dodatkowo 55 cm -75 cm. Jeżeli za nimi chcemy zachować swobodne przejście to potrzebne jest kolejne 55 cm.
![]() | ![]() | ![]() |
Na czym usiąść?
Stylistykę krzesła do salonu czy jadalni określa kształt, forma, linia wzornicza, ale również obicie. W niektórych modelach tapicerka nie ogranicza się jedynie do siedziska, wypełnia też oparcie, a nawet dominuje całe krzesło – mówi Paweł Pawełkiewicz – Wśród naszych propozycji znajdują się szenile przypominające cienki sztruks, żakardy z utkanymi wzorami, tkaniny zamszowe, poliestrowe, z mikrofibry, tzw. floki nowej generacji przypominające aksamit, ale też innowacyjne tkaniny typu Carabu, eko-skóry, jak i same skóry. W ten sposób łatwo dopasować krzesło do pozostałych mebli w pomieszczeniu, lub też narzucić im wybrany wygląd. Czasami obicia krzeseł dobierane są na zasadzie kontrastu w stosunku do sofy, narożnika czy fotela, najczęściej jednak zbliżone są kolorem i rodzajem tapicerki do sąsiadującego zestawu wypoczynkowego.





