Ciepła, letnia aura sprzyja wyjściom w plener. Jednym z pomysłów na spędzenie wieczoru jest kino plenerowe. Problematyczna może okazać się jednak zarówno jego lokalizacja, jak i repertuar na dobór którego nie mamy wpływu. Jest na to sposób – przydomowy ogródek lub tarasowa przestrzeń. Idealne miejsca do stworzenia naszego prywatnego letniego kina w którym możemy obejrzeć ulubione filmy z rodziną, bądź przyjaciółmi.
Do stworzenia naszego plenerowego kina potrzebny nam będzie projektor. Nie próbujmy raczej wykorzystać do tego telewizora. Ten niech pozostanie w zaciszu sypialni lub salonu – niekoniecznie na zewnątrz. To nie jest ani bezpieczne, ani też wygodne rozwiązanie.
Kino letnie w ogrodzie – wybieramy projektor

Kino plenerowe jest o tyle „wygodne”, że nie potrzebujemy przy nim takich funkcjonalności, które wymagane są w przypadku jego domowego odpowiednika. Nie musimy martwić się o zapewnienie uchwytu dla rzutnika. Wystarczy, że zorganizujemy stabilny stolik.
Przy wyborze odpowiedniego projektora koniecznie zwróćmy uwagę na parametry. Tutaj ogromną rolę odgrywa lampa, która powinna mieć przynajmniej 3200 ANSI lumenów. Projekcja musi być dobrze widoczna, a o ile nie mieszkamy na kompletnym odludziu, ciężko będzie wyeliminować z otoczenia wszystkie źródła światła takie jak np. lampy uliczne.
Dobrze, by nasz projektor zapewniał korekcję trapezową w pionie. Funkcja ta gwarantuje, że nawet jeśli ustawimy urządzenie poniżej osi ekranu, będziemy w stanie skorygować geometrię wyświetlanego obrazu. W kinie letnim musimy liczyć się z kalibracją na oko, więc tryb ręczny spotykany w niedrogich projektorach może sprawdzić się nawet lepiej niż bardziej zaawansowane rozwiązania w rodzaju automatycznej korekcji czy funkcji lens shift oferowanych w droższych modelach. Dużo oczywiście zależy od tego, jaką powierzchnię przeznaczymy na ekran projekcyjny, ale o tym w dalszej części artykułu.
Kino letnie plenerowe, a rozdzielczość projektora
W plenerze w zupełności wystarczy nam rozdzielczość Full HD – większa jasność obrazu modeli 1080p wygra w tych warunkach z ilością szczegółów, a więc domeną projektorów UHD 4K. Full HD wydaje się też racjonalnym wyborem, jeśli zamierzamy bazować w naszym letnim kinie na filmach i serialach z popularnych serwisów VOD. W ogrodzie, gdzie zasięg sieci Wi-Fi może szwankować, płynność treści odtwarzanych z Netflixa czy HBO GO powinna być priorytetem.

Nie bez znaczenia pozostaje także ekran. Zakładając, że mamy możliwość wydzielenia zakątka na kino plenerowe, najbardziej sensownym rozwiązaniem jest montaż ekranu ręcznego. Możemy w tym celu wykorzystać choćby osłoniętą przed deszczem ścianę altanki, ale warto pamiętać, żeby nie mocować go na stałe – po seansie ekran razem z projektorem powinny zostać zdemontowane. Podobną funkcję może pełnić ekran na statywie, przy czym warto dodać, że większość tego typu rozwiązań dedykowana jest edukacyjnemu formatowi 4:3.
Projektor i ekran to nie wszystko. Jeśli chcemy stworzyć kino w ogrodzie, musimy mieć dostęp do treści oraz urządzenie do ich odtwarzania. W warunkach przydomowych może to być laptop z kablem HDMI, ale tę samą rolę może też pełnić sterowana smartfonem przystawka telewizyjna (np. Apple TV). Obecnie źródłem treści jest głównie internetowe VOD, ale projektor może z powodzeniem służyć także do wyświetlania multimediów zapisanych w pamięci podłączonego do niego urządzenia.
Ostatnim elementem niezbędnym do tego, by kino letnie wypaliło, jest zadbanie o odpowiedniej jakości dźwięk. W ogrodzie powinien wystarczyć głośnik wbudowany w projektor, ale jeśli mamy tolerancyjnych sąsiadów, możemy spróbować wykorzystać soundbar lub zestaw głośników kina domowego.
na podstawie mat. prasowych Optoma
