Czerwień i zieleń to nieodzowne atrybuty świątecznych wystrojów naszych domów. Ale czy musi tak być? Czy zawsze mieszkania na ten wyjątkowy okres muszą zamieniać się w fabrykę Świętego Mikołaja? Nie! Dziś przedstawiamy garść inspiracji na minimalistyczne dekoracje wnętrz przygotowanych przez ekspertów Adriana Furniture.
Szarości i pastele!
Szary to kolor – klasyk. Doskonale sprawdza się jako baza we wnętrzu minimalistycznym, pięknie uzupełnia mieszkania w stylu skandynawskim. A czy może się sprawdzić w dekoracji świątecznej? Jasne! Wystarczy połączyć go z kryształami, srebrem i bardzo modnym w tym sezonie złotem.

Niekwestionowanym hitem 2017 roku były pastele. Blade róże, fiolety i błękity zawładnęły nie tylko pokojami dziecięcymi, ale także naszymi salonami. Są też doskonałym punktem wyjścia do dekoracji.

Czerń nieświąteczna?
A czy czarny może być elementem dekoracji świątecznych? Oczywiście. Połączcie je z bielą i srebrem, a Wasze wnętrza nabiorą eleganckiego, klasycznego charakteru. Z czernią jednak nie należy przesadzać. Wykorzystajcie ją do dekoracji stołu. Ciemne, prawie czarne bombki raczej nie są dobrym pomysłem. Zgrubią się w choinkowym gąszczu i zwyczajnie nie będzie ich widać.

Skandynawsko czyli w bieli!
A może święta monochromatyczne? Czemu nie! Jeżeli chcecie wykorzystać do dekoracji wyłącznie biel, zabawcie się światłem – wybierzcie dekoracje, które się błyszczą i skrzą, a zachowacie odświętny i nieco zimowy klimat.

Wybierajcie również naturalne materiały. Skandynawskie dekoracje to przede wszystkim naturalność: drewno i żywe rośliny.

art. sponsorowany
