Dobór barwy ścian dla wielu osób jest wyzwaniem ponad siły. Malować na biało, beżowo, szaro? A może postawić na kolor? Kiedy decyzja zostanie podjęta, problemem staje się dobór odcienia. Na podstawie małych kawałków z próbnika laikowi trudno przewiedzieć, jak dany kolor będzie prezentował się na dużej powierzchni. A jeśli wyjdzie za jasny lub za ciemny? I tak pozornie łatwa decyzja okazuje się być powodem bólu głowy niejednej osoby remontującej swoje mieszkanie. Jak zatem poprawnie dobrać kolor ścian w mieszkaniu? Oto praktyczne porady ekspertów.
Dobór kolorów rządzi się kilkoma prawami. Wybierając te, które będą z nami każdego dnia, warto zacząć od wgryzienia się w temat psychologii barw. Kolory bowiem wpływają na nasz nastrój, samopoczucie, a nawet na procesy fizjologiczne. Dlatego będąc nerwusem, lepiej unikać pobudzającej czerwieni, a mając skłonność do depresji lepiej nie malować ścian na fioletowo. Z drugiej strony czerwień dobrze wpłynie na niejadka, jako że pobudza procesy trawienne i apetyt, a osoba medytująca świetnie odnajdzie się wśród fioletów – będą pogłębiać skupienie i wyciszenie. Dlatego szukając najlepszego koloru dla siebie, wymagana jest szczerość z samym sobą i znajomość własnej natury. Ogólna zasada jest taka, że ciepłe kolory pobudzają umysł i procesy życiowe, chłodne zaś wyciszają. Biel jest neutralna (dlatego stosuje się ja w szpitalach), błękit uspokajający, żółty i pomarańcz pobudzające i nastrajające optymistycznie, a brązy i czerń – wręcz przeciwnie.
Drugim kryterium wyboru jest to, co się nam podoba. Tu decyduje gust (często wynikający z temperamentu i cech psychologicznych), ale i aktualna moda. W pewnym okresach dominują kolory, uważane za najbardziej atrakcyjne w danym czasie. I tak – po latach panowania beżów i brązów – na salony wkroczyły szarości i złamane biele. One stanowią mocną bazę. Czasami ożywianą mocnym kolorem, lub – wręcz przeciwnie – barwami rozbielonymi, pastelowymi.

Kiedy już wybierzemy kolory, które będą dominować we wnętrzu, należy dobrać barwy, które będą z nimi harmonizować. Do tego służy koło barw. Stosując je możemy w prosty sposób znaleźć kolory w trzech podstawowych zestawieniach: monochromatycznym, pokrewnym i dopełniającym. Monochromatyczne wnętrze będzie zaaranżowane w różnych nasyceniach jednego koloru. To rozwiązanie bezpieczne. Jeśli chcemy czegoś bardziej oryginalnego i żywego, zastosujmy kolory pokrewne – kolorów wtedy będzie kilka, ale stosując koło barw będziemy mieć pewność, że wszystkie do siebie pasują. Jeśli to nadal za mało zwariowane rozwiązanie – możemy sięgnąć po kontrasty. Na kole odnajdziemy kolory kontrastujące ze sobą, czyli dopełniające się.

I na koniec próbka versus ściana. Dobierając kolor farby należy pamiętać, że kolor na ścianie będzie wydawał się ciemniejszy i intensywniejszy, dlatego lepiej kupić farbę o dwa-trzy tony jaśniejszą niż upatrzony w próbniku kolor. Warto też kupić małą puszkę farby i pomalować nią fragment ściany. Bowiem na odbiór koloru duży wpływ ma też sposób oświetlenia malowanej powierzchni. Kolor inaczej będzie wyglądał na ścianie vis a vis a okna, a inaczej na ścianie prostopadłej do niego.

Z tą wiedzą można wziąć się za wybieranie koloru. Dziś, oprócz porad fachowców, z pomocą przychodzą też nowoczesne technologie – aplikacje i kreatory wnętrz online, np. kreator stworzony dla farb MAGNAT: https://www.magnatfarby.pl/kreator-wnetrz/wybor-pomieszczenia. Wystarczy wgrać zdjęcie pomieszczenia i dzięki temu narzędziu stworzyć cyfrowy obraz pomieszczenia, które – przy pomocy ponad 2000 kolorów – można dowolnie i wielokrotnie wirtualnie przemalowywać.
