Mimo działania w ramach prawa i ostrożności, bywa, że my sami doznajemy szkody – bądź na naszym zdrowiu, bądź na naszym mieniu, ale czasem i my sami, bądź nasi podopieczni stają się przyczyną szkód u osób trzecich. W obu przypadkach: zarówno, gdy spada na nas obowiązek zadośćuczynienia, lub też gdy jesteśmy zmuszeni dochodzić naszych praw na drodze sądowej, koszty są nieuniknione. Czy można ich uniknąć?

Pomoc prawna – może być potrzebna każdemu

Aby sprawiedliwości stało się zadość, nie wystarczy mieć rację. Tę – jak nam się wydaje – mamy zawsze, tymczasem przepisy niekoniecznie to potwierdzają. Jeśli decydujemy się na dążenie do sprawiedliwości w świetle prawa, powinniśmy liczyć się z wydatkami i tym, że sprawa potrwa dłużej, a na pożądane efekty będziemy musieli poczekać. Terminów nie przyspieszymy, ale kosztów możemy uniknąć. Spadną one do zera – a raczej do kosztów wykupienia odpowiednich polis – jeśli zdecydujemy się na zainwestowanie w ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej oraz ubezpieczenie ochrony prawnej.

Warto powiedzieć, że jakkolwiek rośnie w społeczeństwie świadomość swoich praw, to wiele z nas nie wie, na czym polegają te dwa rodzaje ochrony. Część z nas powątpiewa także w zasadność wykupowania polisy, skoro od 1 stycznia br. w Polsce udzielana jest nieodpłatna pomoc prawna. Na terenie całego kraju utworzono ponad półtora tysiąca punktów, w których udzielane są bezpłatne porady prawne 5 dni w tygodniu, co najmniej przez 4 godziny dziennie. Warto jednak wiedzieć, że usługa ta adresowana jest do osób najuboższych, młodych i seniorów, posiadaczy Karty Dużej Rodziny, kombatantów i weteranów oraz ofiar klęsk żywiołowych. Jeśli zatem nie należymy do którejś z tych grup, pomoc prawna, udzielana na mocy ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej, nam nie przysługuje. Z drugiej strony fakt, iż nie należymy do grup wykluczonych, nie daje pewności, iż w razie potrzeby będziemy w stanie pokryć koszty postępowania prawnego.

Ubezpieczenie ochrony cywilnej

Polisa OC jest przydatna nie tylko w przypadku kierowców (tutaj oczywiście zaznaczmy, że w ich przypadku OC jest obowiązkowe). Wystarczy, że mamy dziecko, posiadamy psa, lub też sami lubimy czasem działać na krawędzi np. na nartach, desce, sportach walki etc. Albo też podróżujemy do krajów, w których nieumyślne nawet zniszczenie cudzej własności, spowodowanie jakiejkolwiek szkody może nas dużo kosztować. Lub też wyprawiamy dzieci na wakacje bądź ferie. Przykładów sytuacji, w której – zupełnie niechcący – będziemy sprawcami szkody lub taką spowodują nasi podopieczni można by mnożyć. To zapewnienie o klarowności naszych intencji jest ważne, gdyż żadna polisa nie chroni nas od skutków intencjonalnych uczynków sprzecznych z prawem.

Polisa OC daje ochronę jej posiadaczowi w przypadku, gdy jakaś inna osoba zgłasza roszczenie przeciwko ubezpieczonemu. Prościej mówiąc, polisa pokrywa koszty, które należą się pokrzywdzonej w wyniku naszych działań osobie. A zatem, gdy nasz pies zniszczy sąsiadowi ogródek, nasze dziecko wybije szybę w witrynie sklepowej lub my sami – jak to się kiedyś mówiło – „wejdziemy komuś w szkodę”, nie musimy się martwić kosztami zadośćuczynienia, jakie należą się osobie poszkodowanej, jeśli wcześniej pomyśleliśmy o zabezpieczeniu w postaci polisy OC.

Aby racja była po naszej stronie: ubezpieczenie OC i ubezpieczenie ochrony prawnej

Ubezpieczenie ochrony prawnej

A teraz wyobraźmy sobie, że sąsiad z góry zalał nam mieszkanie tak, że wymaga ono gruntownego remontu. Sprawa z naszego punktu widzenia jest prosta: należy nam się odszkodowanie (które najprawdopodobniej zainwestujemy w naprawienie szkód). Sąsiad może być jednak zupełnie innego zdania, twierdząc na przykład, iż jest to wina spółdzielni, która remont instalacji wodno-kanalizacyjnej powinna zrobić już kilka lat temu… W takiej sytuacji rzadko sprawę uda załatwić się drogą zwykłej perswazji i nakłonić sąsiada, aby jednak pokrył koszty remontu naszego mieszkania. Jeśli zdecydujemy się dochodzenie swoich praw na drodze sądowej, musimy pamiętać, że przepisy i procedury prawne stają się coraz bardziej złożone, a koszty całej procedury niewspółmiernie wysokie w stosunku do wartości tego, o co będzie walka. Czy w takiej sytuacji nie pozostanie nam nic innego, jak zaniechanie dochodzenia naszych praw?

Niekoniecznie, o ile wcześniej w naszej przezorności zaopatrzyliśmy się w polisę ochrony prawnej. Rozwiązanie to pozwoli nam nie rezygnować z walki o swoje prawa ze względu na koszty pomocy prawnika czy koszty skierowania sprawy do sądu. Ubezpieczenie ochrony prawnej zapewnia bowiem pomoc prawną w momencie, gdy sam ubezpieczony ponosi szkodę i ma problem z uzyskaniem zadośćuczynienia. Nie musimy się więc martwić o wydatki związane z własnymi roszczeniami. Mowa tutaj przede wszystkim o wynagrodzeniu prawnika, a także kosztach sądowych i administracyjnych dochodzenia roszczeń. - Z takiej polisy pokryjemy praktycznie wszystkie istotne koszty pomocy prawnej, np. pisemnej opinii i informacji prawnej, mediacji pozasądowej oraz koszta sadowe a nawet koszt egzekucji na rzecz strony przeciwnej - wyjaśnia Piotr Durski z serwisu wiedzy praktycznej DajemyRadę.pl.    

Dodajmy przy tym, iż podczas gdy ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej dotyczy tylko kwestii prawnych zawartych w kodeksie cywilnym, to zakres ochrony prawnej może także obejmować koszty obrony w postępowaniu karnym, jeżeli w stosunku do ubezpieczonego toczy się postępowanie karne albo postępowanie w sprawach o wykroczenia. Polisa ochrony prawnej może też chronić w kwestiach zawieranych umów, gdy istnieje konieczność dochodzenia z nich roszczeń. Pamiętajmy jednak, że żadna z omawianych polis nie pokryje kosztów postępowania prawnego, gdy umyślnie łamaliśmy prawo lub też doszło do tego pod wpływem środków odurzających. - Warto też pamietać, że ubezpieczenie ochrony prawnej działa tylko w Polsce - dodaje Piotr Durski z DajemyRadę.pl.  

Polisa OC + ubezpieczenie ochrony prawnej = pełna ochrona

Podsumowując, pełną ochronę ubezpieczeniową w kwestii prawnej daje zestaw polis obu rodzajów ubezpieczeń. Nie każdy z nas może skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej, nie każdego z nas stać też na prawnika. Tymczasem koszty wzmiankowanych polis – w zależności od ich zakresu i wysokości przewidywanych odszkodowań bądź kosztów gwarantowanej pomocy prawnej – mogą okazać się dla nas przystępne. Obecnie wiele firm ubezpieczeniowych konstruuje oferty ochrony prawnej i OC dopasowane do różnych potrzeb i sytuacji (obejmujących np. także wyjazdy zagraniczne).

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież